Zagubiony
Chciałabym dojrzeć coś więcej,
Niż popiół w Twoich oczach,
Rozlanych łez ocean,
Po nieprzespanych nocach,
Ujrzeć w nich łąki pełne zieleni,
Porcelanę skory utopioną w niekończącej się bieli,
Dusisz się mdłym zapachem polnych kwiatów,
Włosy potargał Ci król wiatru,
Z każdej strony otaczają Cię głosy,
Ciało przeszywa blask srebrzystej kosy,
Nie dane Ci było stąpanie po trawie,
Wzbiłeś się ponad ziemię,
By błądzić po błękitnej murawie,
Szukasz gwiazd zaginionych, które z dłoni Ci wypadły,
We łzach odnalazłeś resztki sił obumarłych,
Ściskasz je w dłoni martwe, oraz blade,
W pył zamienione, w otchłań swe kroki kierują,
Jak anioły upadłe.
Zdjęcie z internetu ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz